RSS
 

Archiwum - Wrzesień, 2013

Młoda mama czy siostra-odwieczne dylematy?

23 wrz

Mam w rodzinie kilka maluszków, w tym dwójkę, którą zajmuje się bardzo często. Jedna ma 2 miesiące. Druga 2 lata. Obie są cudowne i uwielbiam się nimi zajmować, ale już zdążyłam dostrzec te specyficzne spojrzenia, zawsze kiedy wychodzę z jedną z nich na spacer lub będąc na zakupach. Od razu wiem o czym wszyscy wokół myślą- mama czy siostra? Podejrzewam, że większość obstawia mamę. Irytuje mnie.  Mam wrażenie, że ludzie mi współczują. Nawet jeśli faktycznie byłabym młodą mamą to tylko i wyłącznie moja sprawa.

Ludzie za bardzo chcą ingerować w czyjeś życie. Po prostu są wścibscy. To ja współczuję takim osobom. Nie mają swojego życia. Ich żywot polega na plotkowaniu i wtrącaniu się w nie swoje sprawy. Idzie młoda dziewczyna z dzieckiem-raj dla dewotek- wreszcie można o kimś poplotkować.

Kilkadziesiąt lat temu nie było w tym nic dziwnego, że 18-latka wychodzi za mąż i lada moment urodzi dziecko. Czas leci do przodu, czasy się zmieniają. Ponoć ludzie są bardziej wyrozumiali. Dla kogo? Dla homoseksualistów? Dla niepełnosprawnych lub czymś wyróżniających się? Dla innych narodowości? 

Cofamy się. Teorię Darwina szlak trafia.

Gdyby każdy pilnował swojego nosa życie byłoby łatwiejsze. Tak teraz jest. Gdy nie potrzebujesz pomocy, każdy na siłę będzie Ci pomagał, ale jak będziesz chciał i prosił o pomoc każdy się odwróci mówiąc  ’to nie moja działka’  ’to Twoje problemy sam musisz je rozwiązać’ 

 

Tak. Zwinnie z jednego tematu przeszłam w drugi. Myślę jednak, ze ostatnim akapitem podsumowałam moje wywody.
Miało być trochę o czymś innym, ale zbyt wiele myśli na minute.

Zdjecie mojego autorstwa. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Codzienność

 

Wielki powrót

15 wrz

Bardzo dawno mnie tu nie było, ale miałam ku temu powody. Szkoła. To po pierwsze. Druga klasa jest na prawdę cięzka co idzie odczuć już w pierwszym tygodniu. Po wakacjach dopiero teraz doszłam do siebie i powoli sie organizuję, żeby mieć na wszystko czas, bo obowiązków dużo. Przeżywałam też niewielki kryzys. Biłam się z myślami-pisać czy nie pisać. Bloga. Dzisiaj zdecydowałam, że bedę pisała. Polubiłam to i chce się jeszcze rozwijać w tym kierunku.  Wpisy będą rzadko, ale będą:) Zapraszam was na facebooka żebym mogła rozkręcić fanpage;) 
https://www.facebook.com/pages/Imagine-me/205407519485806?ref=hl
 

Na dzisiaj to tyle.

Post scriptum

Bardzo polecam ksiązkę Stephena Kinga(klasyk) ‚Joyland’

Czytałam z wielkim zafascynowaniem. Opowieść o dojrzewaniu i rozterkach sercowych, jednocześnie horror i kryminał. Każdy szanujący się czytelnik powinien to przeczytac.

Jeśli czytałyście coś wartego polecenia piszcie, chętnie w wolnej chwili oddam się dobrej lekturze:)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Codzienność

 
 

  • Facebook
  • RSS