RSS
 

Notki z tagiem ‘drakońskie odchudzanie’

Droga na skróty

08 paź

W pogoni za pięknym szczupłym ciałem popadamy w paranoje. Ja też nie inna dałam się ponieść emocjom i tak przeszłam na drakońską 10-dniową Dietę Baletnicy. Nie przekonały mnie złe opinie o niej. Wypadające włosy? Przecież wypadają mi od 2 lat. Zawroty głowy? Przeżyje. Obciąża organizm? Jestem silna psychicznie. Ponoć wszystko jest dla ludzi.

Minął drugi dzień. Lekkie zawroty głowy były ale czułam i czuję się dobrze. Lekko. Pierwszego dnia wypiłam 2,5l niegazowanej wody. Bez żadnych problemów. Drugiego dnia, czyli dzisiaj wypiłam około litra płynów. Momentami czułam się bardzo osłabiona ale po chwili wszystko mijało. Stanęłam na wagę a tam minus 2kg. Miłe uczucie. Oby tak dalej i obym nie rzuciła się na jedzenie przyczyniając się do efektu jojo. Dodatkowo ćwiczę z Mel b i innymi fiterkami więc myślę, że mi się uda. Jednak dzisiaj odpuściłam sobie ćwiczenia, ponieważ jestem zmęczona i niedożywiona. Mogłoby się to źle skończyć i znowu usłyszałabym od mamy ‚A nie mówiłam?’
Niedługo 70-dniowe wydarzenie.

Ogólnie -mówię już na samym początku- nie polecam. Wszystko na własną odpowiedzialność. Ja się wyrwałam, bo lubię robić wszystko po swojemu i na przekór.

 

 

Swoje efekty i spostrzeżenia będę na bieżąco tu opisywała.

Zapraszam na facebooka 
https://www.facebook.com/pages/Imagine-me/205407519485806?ref=hl

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Odchudzanie

 
 

  • Facebook
  • RSS